- Składniki na standardowej wielkości tartę:
- 250 g masła
- 5 łyżek gęstej śmietany (zastąpiłam jogurtem 0%)
- 150 g cukru
- 4 żółtka
- torebka cukru waniliowego
- łyżeczka skórki otartej z cytryny
- 500 g mąki
- około kilograma mirabelek
- 3/4 szklanki cukru do osłodzenia mirabelek
- szczypta cynamonu
- cukier puder do oprószenia wierzchu ciasta
Przygotowanie kruchego ciasta.- Masło utrzeć z 2 łyżkami śmietany i z cukrem. Dodawać po jednym żółtku i dalej ucierać.
- Do masy wsypać cukier waniliowy i skórkę z cytryny. Dalej ucierać aż masa będzie biała i puszysta.
- Dodać mąkę i wyrobić ciasto. Ciasto uformować w kulę, zawinąć w folię aluminiową i włożyć do zamrażarki.
Przygotowanie śliwek.- Mirabelki odpestkować. Obtoczyć w cukrze. To bardzo ważne. Ja tego nie zrobiłam i śliwki wyszły kwaśne niczym cytryna:)
Wyłożenie formy kruchym ciastem.- Wyjąć ciasto z zamrażarki (po około 30 minutach). Podzielić na 4 równe części. Z dwóch części wyłożyć spód i boki formy. Jeśli ciasto będzie się lepić, posypać lekko mąką.
- Na spód wyłożyć mirabelki obtoczone w cukrze. Można wcześniej podsypać spód lekko bułką tartą lub płatkami owsianymi, gdyż mirabelki mocno puszczają sok. Ja tego nie robiłam, mi to nie przeszkadza.
- Trzecią część ciasta rozwałkować i przykryć nim dokładnie tartę, docisnąć do brzegów i wierzch ponakłuwać widelcem. Na środku zrobić dziurę ołówkiem na "komin".
- Wstawić do nagrzanego piekarnika (180 stopni) na 25-30 minut do lekkiego zrumienienia.
Reszta ciasta.- Czwartą część ciasta połączyć z resztą śmietany (3 łyżki) i szczyptą cynamonu.
- Włożyć do rękawa cukierniczego i po zrumienieniu się ciasta wycisnąć dekoracyjne wzory.
- Wstawić do piekarnika na dodatkowe 15 minut.
- Po wystygnięciu oprószyć cukrem pudrem.
- Smacznego!